Monolog Kordiana na Mont Blanc- interpretacja fragmentu

Tu szczyt. lękam się spojrzeć w przepaść świata ciemną. Spojrzę. Ach! pod stopami niebo i nad głową Niebo.. Zamknięty jestem w kulę kryształową; Gdyby ta igła lodu popłynęła ze mną Wyżej aż w niebo. nie czułbym, że płynę. Nic – nic – nic – aż w powietrza błękicie Skąpałem się. i ożyłem, I czuję życie!

Kordian czuje przypływ energii, poczucie obecności Boga, jest na najwyższym szczycie w Europie blisko nieba.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close